Lato - stawy
Nowy Rok 2016
Nordic - Działkowa
Dzień Pracownika Socjalnego
Wycieczka do Wrocławia
Na polanie
Nordic listopadowy
Rajd rowerowy
Podsumowanie projektu
Rajd do ZOO

Kultura

Obrazy spod powiek

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   9 listopada br.  w swarzędzkiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Agatą Błachnio autorką książki Obrazy spod powiek. Izrael i Jordani. Agata Błachnio jest pracownikiem KUL-u, psychologiem i logopedą, autorką wielu prac naukowych. Jej pasją są podróże. Odwiedziła ponad 30 państw w Europie, Afryce i Azji. Podróżuje i fotografuje, bo fotografia to jej druga pasja. Jest też autorką wystawy fotograficznej Izrael wielu kultur. Nie przepada za utartymi szlakami turystycznymi, odwiedza miejskie targowiska, które - jej zdaniem - najlepiej odzwierciedlają życie miasta, poznaje lokalne kuchnie. Najchętniej wraca do Izraela  i Włoch.

   Książka Agaty Błachnio Obrazy spod powiek jest zbiorem realistycznych i impresjonistycznych obrazów z pobytu w Izraelu. O tych właśnie obrazach i odwiedzonych miejscach mówiła autorka na spotkaniu. Agata Błachnio przedstawiła swoje refleksje z podróży, widzieliśmy fragmenty filmów, na których aktorka Danuta Nagórna czytała fragmenty książki, widzieliśmy Jerozolimę, Miejsce Święte, a ciągle niespokojne, mieszkających tam Żydów, zarówno religijnych, ultraortodoksyjnych w wielkich kapeluszach i świeckich, dzielnicę Mea Szearim,  pielgrzymów przemierzających Via Dolorosa, Ścianę Płaczu, hałaśliwy targ pełen różnych towarów. Oglądaliśmy plaże Tel Awiwu z błękitnym morzem, wieżowce miasta sąsiadujące z rozwalającymi się budynkami, ulice pełne trąbiących bez przerwy samochodów, ludzi o różnych kolorach skóry, mówiących różnymi językami, w odmiennych strojach, piękną zabytkową Jaffę i wiele innych ciekawych miejsc. Te zdjęcia stanowią ważną część książki. Nie jest ona przewodnikiem po Izraelu, przedstawia refleksje autorki z powrotów do tego - szczególnego dla niej - kraju, jest zbiorem obrazów spod powiek, wyraża jej zafascynowanie inną kulturą, innymi zwyczajami i ludźmi.

DW

  Izrael 2 Izrael 1 Izrael 3 Izrael 4

Dziady, Zaduszki, czyli nasze polskie Halloween

MT00 włącz . Opublikowano w Kultura

   W Polsce wszystko zaczęło się od Dziadów – przedchrześcijańskiego zwyczaju ludowego kultywowanego przez Słowian i Bałtów. Zasadniczym celem tych obrzędów było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych i pozyskanie ich przychylności.

   Dziady obchodzono dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Wiosenne święto zmarłych przypadało w okolicach 2 maja (wedle faz księżyca). Jesienią Dziady obchodzono w noc z 31 października na 1 listopada, którą zwano także Nocą Zaduszkową. Była ona jednocześnie przygotowaniem do jesiennego święta zmarłych, obchodzonego w okolicach 2 listopada (wedle faz księżyca). W najbardziej pierwotnej formie obrzędu dusze należało ugościć (np. miodem, kaszą i jajkami), aby zapewnić sobie ich przychylność. Wędrującym duszom oświetlano drogę do domu, rozpalając ogniska na rozstajach.

   Zaduszki – współczesny odpowiednik pogańskiego święta Dziadów. Przypada ono 2 listopada, po dniu Wszystkich Świętych. Tego dnia ludzie wspominają wszystkich zmarłych, których dusze według ich wiary przebywają teraz w czyśćcu.

   W Zaduszki odwiedza się cmentarze, groby zmarłych z rodziny; istnieje tradycja zapalania świeczek czy zniczy na grobach zmarłych oraz składania kwiatów, wieńców lub też innego typu ozdób mających być symbolem pamięci. Tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach. Obecnie, zwyczajowo, groby odwiedza się raczej w dzień Wszystkich Świętych, który jest dniem wolnym od pracy.

   Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkował w chrześcijaństwie w roku 998 św. Odilon, opat z Cluny, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. W XIII wieku ta tradycja rozpowszechniła się w całym Kościele katolickim. W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII wieku, a z końcem XV wieku była znana w całym kraju.

Dziady-Zaduszki

 

Sfajki w Wierzonce

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

    W zimne październikowe popołudnie (8.10.2015) w świetlicy w Wierzonce było gorąco.  Na zaproszenie pani sołtys  pojawiła się grupa teatralno-kabaretowa Sfajki ze Swarzędza z nowym programem pt. Tylko dzisiaj. Było wesoło. Panie z kabaretu zabawiały gości scenkami rodzajowymi oraz tańcem. Przypomniały, że jadąc tramwajem, czy autobusem trzeba mieć właściwy bilet, nawet wtedy, gdy jedzie się na występ kabaretu Sfajki. Wybierając się do lekarza trzeba uzbroić się w cierpliwość, a zrozumienie jest niezbędne w kontaktach z innymi osobami, także najbliższymi. Na zakończenie występu wspólnie śpiewając piosenkę Życie jest piękne wręczono publiczności przepis na szczęście. Po dobrej zabawie  częstowano wszystkich kawą, herbatą i pysznym ciastem.

DW

 

Wierzonka-1 Wierzonka-2 Wierzonka 4 Wierzonka 5

Przegląd Grup Teatralnych ŚDS

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   25 września br w Miejsko-Gminnym Ośrodku Wsparcia w Swarzędzu odbył się kolejny, VII Przegląd Grup Teatralnych  Środowiskowych Domów Samopomocy. W Przeglądzie wzięły udział zespoły reprezentujące Środowiskowe Domy Samopomcy: Sokoły z Poznania, Dom Anki z Gniezna, ŚDS ze Swarzędza,  Zielone Centrum z Poznania, Dom Pomocy Maltańskiej z Puszczykowa. Przegląd otworzyła prezentacja filmu „Mów-move” nadesłana przez Środowiskowy Dom Samopomocy Sokoły z Poznania, publiczność zaciekawił spektakl     grupy teatralnej "Ów" ze ŚDS ze Swarzędza zatytułowany "Pieskie życie", a tańczące panie z Zielonego Centrum wciągnęły do wspólnego śpiewania. Podobał się też teledysk "Hunter" nagrany przez Dom Pomocy Maltańskiej.

   Gościnnie wystąpiła grupa kabaretowo-taneczna Sfajki ze Swarzędza, która bawiła uczestników imprezy scenkami rodzajowymi przeplatanymi tańcami, przekazując na zakończenie występu przepis na szczęście. Wszystkie prezentacje były interesujące.

   Potem było wręczanie nagród i wspólny obiad. To była ciekawa impreza. Do zobaczenia za rok !

DW

przegląd 1 przegląd 2 przegląd 3

Kalejdoskop smaków na targach "Smaki regionów 2015"

MT00 włącz . Opublikowano w Kultura

Od dzisiejszej lektury porannej prasy odrywa mnie Małgorzata:

–  Słuchaj, czy nie wybrałbyś się ze mną i z grupą ludzi ciekawych świata na Targi Smaków do Poznania?

–  Czemu nie, ale kiedy to ma być?

–  Jak to kiedy, przecież Ci mówiłam o tym w ubiegłym tygodniu, najwyraźniej nie słuchałeś co do Ciebie mówię.

   Dzisiaj, zbiórka o 11.30. Nie tylko tym razem Małgorzata miała rację. Kiedy tylko zagłębię się w lekturę gazety, oglądanie filmu czy ciekawą książkę, niewiele do mnie dociera. Nie bardzo mnie ten pomysł zachwyca, ale odmowa zapewne nie byłaby mile widziana, więc skwapliwie wyrażam swoją chęć towarzyszenia jej w tej wyprawie.

   W ostatnim czasie ze wszystkich stron jesteśmy atakowani programami o gotowaniu, zdrowej żywności, potrawach z całego świata w których uczestniczą zarówno fachowcy zajmujący się tym na co dzień jak i wszelkiej maści celebryci i amatorzy.

   Rad nierad biorę moją Panią pod rękę i udajemy się na przystanek autobusowy. Pierwsi uczestnicy wyprawy już są na przystanku. Wszyscy się witają, najwyraźniej widać że większość Pań się zna. Dopiero teraz zaświtało mi w głowie że to grupa kobiet w większości na emeryturze uczestnicząca w różnych grupach zainteresowań prowadzonych przez swarzędzki OPS. Małgorzata przedstawia mnie paru osobom, dalszą prezentację przerywa podjeżdżający autobus, którym dojeżdżamy do Ronda Śródka w Poznaniu. Tam oczekuje nas druga część grupy, a w chwilę później dojeżdża reszta kolejnym autobusem. Wszyscy przechodzimy na przystanek tramwajowy i 6-tką jedziemy w kierunku terenów Targów Poznańskich. W jednej z hal wystawowych mamy się zapoznać co Wielkopolski, inne regiony Polski i krajów ościennych oferują zaspokojenie naszych, na co dzień niezbyt wygórowanych gustów kulinarnych. Byliśmy ciekawi co znajdziemy na wystawie co mogłoby połechtać nasze podniebienie nowymi smakami.

   Nie do uwierzenia, że wszystkie tu prezentowane wyroby mogą trafić na nasze stoły. Przyzwyczajeni do zakupów albo w niewielkich osiedlowych sklepikach, a to coraz rzadziej, bo drobnego handlu jest coraz mniej, a w jego miejsce wchodzą wielkie sieci handlowe, centra i galerie. To powoduje że skazani jesteśmy w większości na hurtowe zaopatrzenie takiego samego lub podobnego towaru. Najczęściej oferowane są wysoko przetworzone przemysłowo środki spożywcze konserwowane chemicznie dla zachowania długoterminowych okresów przydatności do spożycia i zachowania pozornie świeżego wyglądu. A tutaj wystawiono przebogaty asortyment żywności z najczęściej niewielkich rodzinnych firm, spółdzielni, masarni, sadów, ogrodów warzywnych, gospodarstw ekologicznych itp. Wszystkie te artykuły są pozbawione wszelkiego rodzaju chemicznych konserwantów, barwników, polepszaczy smaku, sztucznych zapachów i mnóstwa innej chemii spożywczej kryjącej się pod symbolem E z wyróżnikiem cyfrowym.

   Wyruszam z Małgorzatą na przegląd stoisk. Nasza przewodniczka Małgorzata Pawlik mówi nam na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę zarządzając jednocześnie zbiórkę na powrót o godz. 15.00. Po wymianie zdań stwierdzamy że dla nas to trochę za wcześnie i informujemy że zostaniemy dłużej. I mieliśmy rację. Buszowaliśmy niemal do zamknięcia wystawy o 17.00. Tuż po wejściu w pierwszy rząd stoisk natrafiamy na Spółdzielnię Mleczarską KAMOS z Kamiennej Góry ze swoim sztandarowym, obsypanym nagrodami serem pleśniowym Camen Blue. Próbujemy po kawałeczku, odchodzimy, by po chwili wrócić i w podręcznej torbie ląduje pierwszy smakołyk. Kawałek dalej Kujawska Spółdzielnia Mleczarska z Włocławka serwuje naturalną maślankę, twarogi, białe sery, jogurty, kefiry śmietanę, mleko. Wszystkie wyroby z certyfikatami. Próbujemy i po chwili karton maślanki i paczuszka białego sera jest już nasza. Następny przystanek to stoisko rodzinnej pasieki APICOM z Lubienia Kujawskiego. Próbujemy prę gatunków miodu na kawałeczkach chleba. Mnie najbardziej smakował wrzosowy, a Małgorzacie akacjowy. Obydwa słoiczki wylądowały w naszej torbie. Dalej kierujemy się do firmy Polder z Łysomic. Wytwarzają kajmak stosowany w różnych wyrobach cukierniczych. Mając na względzie coraz bardziej ciążącą torbę z zakupami odkładamy dość ciężki słój ze słodką zawartością. Parę kroków dalej jest stoisko Arkadiusza Łącza ze Świecia zajmującego się tłoczeniem na zimno nierafinowanych olejów: rzepakowego, lnianego i słonecznikowego. Wytwarzane oleje klarowane są w sposób naturalny. Próbujemy, mają intensywny smak i zapach.

   Tuż obok stragan „Klimkiewicz” z Wtelna k. Bydgoszczy. Wytwarza sok jabłkowy z owoców z własnego sadu. Konfekcjonowany w trzylitrowych kartonach z kranikiem. Sok jest tylko pasteryzowany zabezpieczając go przed zepsuciem. Próbujemy, jest pyszny ale z uwagi na ciężar pudełka z żalem odchodzimy. Cukiernia B.K. Rumińskich z Głogowa przygotowała różne gatunki pieczywa i wyroby ciastkarskie. Pieczywo wypiekane według receptur na naturalnym zakwasie. Próbujemy i dwa nieduże bochenki chleba są już nasze. Według zapewnień właściciela ich chleb zachowuje świeżość i smak przez cały tydzień. W kolejnym stoisku napotykamy Ekologiczne Gospodarstwo Rolne zajmujące się uprawą ziół. Właściciel Artur Kisiel z Nieszkowa k. Słaboszewa oferuje miętę, dziurawiec, krwawnik, lubczyk, koper włoski szałwię, melisę. Po dotychczasowych licznych degustacjach z przyjemnością wypijamy po szklaneczce świeżo zaparzonej mięty i kupujemy paczuszkę mięty i melisy. Inne bardzo smakowite zapachy doszły nas ze stoiska firmy Gawor z Podstolic koło Krakowa. Tu dopiero spróbowaliśmy jak smakują wędliny wytwarzane w tradycyjny staropolski sposób i wędzone w zimnym dymie z buczyny i jałowca. Delicje. Tylko cena wyrobu nieco ostudza nasze zapędy. Z drugiej strony na kilogram szynki zużywa się do 2 kg mięsa. Nie oparliśmy się pokusie i ponad półkilowy kawałek pachnącej wędzonki odpływa razem z nami. Nie opisuję jeszcze paru kolejnych stoisk, zaczynamy trochę odczuwać zmęczenie i na pół godziny lądujemy w kawiarence, uprzednio zaopatrując się w jednym ze stoisk cukierniczych po kawałku pistacjowej baklawy. Ten bałkański przysmak jest mało rozpowszechniony w Polsce. Jest doskonały. Rozkoszujemy się aromatem kawy i kawałkiem bardzo słodkiego ciasta.

   Nie opisuję kolejnych odwiedzanych stoisk szczególnie tych, które miały już opisywany asortyment. Ale po następnej godzinie wędrówki dotarliśmy do Gospodarstwa Rybnego „Pstrąg Tarnowo” z Tarnowa k. Piły. Przed stoiskiem kłębi się spora grupa ludzi. Serwują zupę rybną z jesiotra w niewielkich miseczkach. Wstyd się przyznać, podchodzimy dwukrotnie, tak nam smakowało. Na koniec próbujemy po kawałeczku wędzonego jesiotra. Pycha.

   Czas płynie. Jest już dawno po trzeciej. Naszej grupy już nie widać. A my docieramy do kolejnych stoisk i zaczynamy się obawiać czy dotychczasowe degustacje nie zrobią nam rewolucji w żołądkach. We właściwym czasie trafiliśmy na stoisko firmy Komers ze Straszyna, oferująca nalewki w ciekawych oryginalnych butelkach o pojemności 0,5; 0,6; 1.0 litra. Degustujemy nalewkę orzechową, miodową i wiśniową. Prosimy o butelkę orzechowej, ale tu niespodzianka. Nie prowadzą sprzedaży detalicznej na targach. Możliwy jest tylko zakup hurtowy z późniejszą dostawą. Jesteśmy niepocieszeni, na osłodę prowadzący stoisko panowie serwują nam po jeszcze jednej próbce. Nalewki są przepyszne, a my na lekkim rauszu. Pomału zbliża się 17.00. Ruch zamiera i hala zaczyna pustoszeć. Kierujemy się do wyjścia objuczeni zakupami i pełni smakowych wrażeń. Oby tylko żołądek nie zastrajkował. Będziemy tu znów za rok. Małgosiu, dziękuję że mnie na tą wyprawę namówiłaś.

Małgorzata Czajka – KMD Stokrotki

Targi-Smaków3 Targi-Smaków1 Targi-Smaków2

 

 

Narodowe Czytanie w Bibliotece Pedagogicznej

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   11.09.2015 r. swarzędzka filia Publicznej Biblioteki Pedagogicznej w Poznaniu, we współpracy z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Swarzędzu, zorganizowała akcję Narodowe Czytanie, w ramach której wspólnie czytano „Lalkę” Bolesława Prusa.

   W spotkaniu wzięli udział seniorzy z gminy Swarzędz, którzy obejrzeli prezentację multimedialną na temat życia i twórczości wybitnego polskiego pisarza okresu pozytywizmu, co pozwoliło na przybliżenie wielu szczegółów na temat jego utworów prozatorskich. Kierownik filii przypomniała wszystkim zgromadzonym genezę „Lalki”, okoliczności powstania dzieła oraz jego najważniejsze wątki. W dalszej części spotkania zgromadzeni w bibliotece goście odczytali fragmenty „Lalki” poświęcone nieszczęśliwej miłości kupca – Stanisława Wokulskiego do arystokratki – Izabeli Łęckiej, a następnie porównali sceny z powieści Bolesława Prusa z obrazami przedstawionymi przez Wojciecha Hasa w filmowej adaptacji dzieła z 1968 r.

   Na zakończenie czwartej edycji Narodowego Czytania wszyscy uczestnicy mogli sprawdzić swoją wiedzę na temat „Lalki” i jej autora, rozwiązując krzyżówkę poświęconą tym treściom.

   W przyszłym roku o tematyce Narodowego Czytania zadecydują Polacy, a tytuł dzieła ogłoszony zostanie 1 lutego – w Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Biblioteka Pedagogiczna w Swarzędzu zachęca wszystkich mieszkańców do udziału w przyszłorocznej akcji, której celem jest popularyzacja czytelnictwa i zwrócenie uwagi na bogactwo polskiej literatury.

KCh

czytanie2015 0 czytanie2015 1 czytanie2015 2

 

Nagroda Powiatu Poznańskiego

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   15 czerwca br. w Poznaniu odbyła się, już po raz piąty, uroczystość wręczania nagród Powiatu Poznańskiego za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury.  Za rok 2014 trzecią nagrodę Powiatu Poznańskiego otrzymali mieszkańcy naszej gminy państwo Ewa J. i Włodzimierz Buczyńscy z Wierzonki, którzy angażowali się w organizowanie wielu wydarzeń odbywających się w ramach obchodów Roku Augusta Cieszkowskiego. Propagując jego sylwetkę w roku 200. rocznicy urodzin przyczynili się do upowszechnienia wiedzy o jubilacie i jego dokonaniach. Informacje zebrane w publikacjach ich autorstwa lub współautorstwa usystematyzowały wiadomości o Auguście Cieszkowskim, dzięki ich osobistemu zaangażowaniu wydarzenia rocznicowe nie ograniczyły się do Wierzenicy, zaistniały w innych miejscowościach naszego powiatu oraz kraju, a działania Państwa Buczyńskich wyzwoliły inicjatywę innych osób i instytucji. Jacek Wojciechowski ufundował postawiony na Rynku w Swarzędzu pomnik Augusta Cieszkowskiego.

   Państwu Ewie J. i Włodzimierzowi Buczyńskim składamy serdeczne gratulacje i życzymy dalszych sukcesów w pracy dla dobra lokalnej społeczności.

DW

Buczynscy 1 Buczynscy 2

Współczesna Ukraina

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   „Ukraina – sąsiad z problemami” – tak brzmiał temat, ostatniego przed wakacjami, wykładu w ramach Uniwersytetu Swarzędzkiego, który 15.06.2015 r. wygłosił dr hab. Łukasz Donaj – pracownik naukowy Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

   Spotkanie rozpoczęło się przypomnieniem wszystkim zebranym słuchaczom historii Ukrainy, drogi jaką przeszła od uzyskania niepodległości po czasy obecne i sposobu sprawowania władzy przez jej prezydentów – od L. Krawczuka po W. Janukowycza. Prelegent skupił się na nakreśleniu wewnętrznego i zewnętrznego środowiska bezpieczeństwa Ukrainy, opisał niekorzystne trendy globalne, pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa w regionie, utrwalanie się stref wpływu i narastanie konfliktów. Poruszył również kwestie związane z politycznymi planami Federacji Rosyjskiej, odwróceniem się narodu ukraińskiego od rosyjskiej drogi rozwoju, a także kryzysem ukraińskim i odpowiedzią na niego Unii Europejskiej.

   Wykład zakończyły rozważania na temat współczesności Ukrainy, problemów przynależności jej mieszkańców do kraju i ostatnich wydarzeń na tym terenie. Ta część spotkania wywołała burzliwą dyskusję wśród zebranych słuchaczy. Prelegent musiał odpowiedzieć na liczne pytania dotyczące m.in. zatrucia byłego prezydenta W. Juszczenki, śmierci byłego szpiega KGB A. Litwinienki, a także istoty pomocy udzielanej Ukrainie przez Polskę.

   Wykład dr Ł. Donaja zamknął cykl spotkań w ramach Uniwersytetu Swarzędzkiego. Kolejny, trzeci, rok funkcjonowania uniwersytetu rozpocznie się jesienią.

KCh

Uniwersytet15 6.1 Uniwersytet15 6.2 Uniwersytet15 6.3

 

Tylko dzisiaj...

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   29 maja br. w swarzędzkim Centrum Aktywności Seniora obejrzeliśmy nowy program grupy teatralno-kabaretowej Sfajki pt. Tylko dzisiaj...Inspiracją programu był Dekalog Jana XXIII, (zwany też Dekalogiem Pogody Ducha - a stworzony przez papieża na własny użytek), w którym autor wyznaczał sobie bliskie i drobne cele, wskazując jak są ważne w naszym życiu. Słowa "tylko dzisiaj.." rozpoczynające każde z "przykazań" stały się motywem przewodnim przedstawienia. Spektakl bawił i pouczał widzów. Usłyszeliśmy więc niektóre sekwencje dekalogu. Obejrzeliśmy zabawne scenki rodzajowe. Pasażerka tramwaju usiłowała przekonać kontrolera, że może jechać legalnie zastępując bilet tramwajowy - biletem na kabaret. Zabawny dialog małżeński z teściową w tle, pokazał panią domu ciągle spragnioną adoracji ze strony małżonka, a doktor Kawska przyjmująca w przychodni lekarza rodzinnego wyraźnie przypomniała pacjentom, gdzie jest ich miejsce. Poznaliśmy dekalog szczęśliwego człowieka, ostrzegano nas przed tempem codziennego życia. Scenki przeplatane były tańcami, a przedstawienie kończył przepis na szczęście, którym   poczęstowano wszystkich widzów.

   Spektakl mógł być różnie odebrany, mógł wzbudzać sprzeczne refleksje: jednym się podobał, inni zauważyli, że na scenie panuje chaos, że nagromadzono dużo zbędnych bibelotów. Ale właśnie  tu trzeba przypomnieć tytuł przedstawienia "Tylko dzisiaj.." Autorki spektaklu, poprzez takie ujęcie tematu, pragnęły zwrócić uwagę na tempo naszego życia, zapatrzenie w przyszłość, zapominanie o codziennym dniu, o bliskich, o przemijaniu. A przecież, jak usłyszeliśmy ze sceny, "szczęście jest zawsze tam, gdzie dojrzysz i poczujesz sercem". Jest tyle momentów wartych zatrzymania , należy strzec się "pośpiechu", radować ze zwykłych małych chwil, zwolnić tempo i zauważyć, że najważniejsze jest "tylko dzisiaj.... jutro też będzie dzisiaj i za miesiąc będzie dzisiaj", więc - jak pouczał nas spektakl - cieszmy się każdym dniem, jakby był "pierwszym z reszty naszego życia."

   W drugiej części spotkania wystąpił zespół Celulit, który zabawiał gości śpiewem i dowcipami.

DW

kab.tylko1 kab.tylko2 kab.tylko3

Tylko dzisiaj- występ Sfajek i Celulitu

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

W dniu 29.05. 2015 w Centrum Aktywności Seniora wystąpiły panie z grupy teatralno- kabaretowej „Sfajki” oraz zespołu muzyczno- kabaretowego „Celulit” z przygotowanym repertuarem artystycznym. Jako pierwsze wystąpiły „Sfajki” z przedstawieniem pt. „Tylko dzisiaj”. Panie zaprezentowały to, co dzieje się dookoła nas. Przedstawione scenki tematyczne nawiązywały do rozmów małżeńskich, wizyty w gabinecie lekarskim, dialogów w tramwaju. Całość przeplatana była tańcami a uwieńczona przepisem na szczęście, który każdy gość mógł zabrać do domu.

W drugiej części spotkania wysłuchaliśmy występu „Celulitu” urozmaiconego wierszami i dowcipami autorstwa jednej z Pań. Miłym zaskoczeniem były przygotowane przez Panie wiersze o pracownikach oraz niespodzianka dzięki, której mogłyśmy wrócić wspomnieniami do minionego czasu. Okazało się, że w każdym, niezależnie od wieku drzemie dusza dziecka o czym bardzo często zapominamy.

Dziękujemy wszystkim tak licznie przybyłym gościom za przybycie i serdecznie zapraszamy na nasze następne występy.

Małgorzata Pawlik, Marta Szomek, MGOW

wys.tylko1 wys.tylko2 wys.tylko3

 

Jak korzystać z Facebooka

dwcho włącz . Opublikowano w Kultura

   23 kwietnia br. w Bibliotece Pedagogicznej w Swarzędzu odbyło się szkolenie dotyczące korzystania z portalu społecznościowego Facebook, w którym uczestniczył zespół redakcji Swarzędzkiego seniora. Zajęcia prowadziła kierownik biblioteki - Kornelia Choryńska. Dowiedzieliśmy się, jak publikować informacje oraz zdjęcia, jak tworzyć albumy, jak przesyłać prywatne wiadomości i co oznacza słynny „like”. Można zmienić zdjęcie profilowe oraz zdjęcie w tle. Można też poprawiać błędy, które wkradły się do naszego posta lub całkowicie go usunąć. Nie trzeba przepisywać innych interesujących nas wiadomości, czy notatek, wystarczy je udostępnić na naszej tablicy. Gospodyni spotkania zwróciła uwagę na fakt, że informacje zamieszczane na portalu Facebook nie są w pełni chronione prawami autorskimi, a dane osobowe są udostępniane dobrowolnie.

   Zajęcia były ciekawe, wywołały wiele pytań, wyjaśniły szereg problemów, a praktyka pokaże, czego jeszcze nie wiemy, nie rozumiemy, nie umiemy i wówczas znów zgłosimy się z prośbą o pomoc.

DW

Facebok 1 Facebook 5 Facebook 3

Logo Projektu

Projekt współfinansowany przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej